Artykuł napisany przez

Jeden z Nabitych w mBank posiadacz kredytu starego portfela w CHF. W czerwcu 2012r. wygrał z BRE proces i otrzymał zwrot nadpłaconych odsetek kredytu.

10 odpowiedzi

Strona 1 z 1
  1. Jacek
    Jacek z | | Odpowiedz

    Też się zastanawiałem co zrobi bank i na początku i po początkowym hura optymizmie naszły mnie troszkę smutniejsze przemyślenia. Do tyłu w ratach raczej nic nie zmienią. Odszkodowanie od nich za to dostałeś więc co najwyżej możesz je przeznaczyć na wcześniejsze spłaty (co przy aktualnych kursach jest mało sensowne). Co najwyżej mogli by zmienić harmonogram rat wg. „nowego” starego oprocentowania.
    Skoro zostałeś na „stałym” oprocentowaniu to pewnie i aneksu Ci nie zaproponują bo aktualnie po co.
    Na 2.5% marży pewnie byś się nie zgodził a 1-1.2 Ci nie zaproponują bo aktualnie nawet zgodnie z wyrokiem sądowym mogą Cię golić na więcej. Sytuacje może się zmienić diametralnie przy wzroście LIBORU ale w tedy pewnie Ty nie będziesz zainteresowany aneksem.
    Na przyszłe rozprawy sądowe skoro z góry są raczej przegrane będą wysyłać ludzi ze swojego działu prawnego którym i tak płacą więc to koszty odpadają.
    Oprocentowanie za te niepranie pobrane odsetki wg przepisu liczy się „od dnia złożenia wniosku o zwrot nienależnie pobranych świadczeń”. Pytanie co to faktycznie oznacza, czy od pozwu do sądu czy ew od czasu jakiejś reklamacji w banku? Ale to też nie musi być dużo skoro to nie liczy się od daty pobrania przez bank raty, no chyba żeby co miesiąc składać reklamację ale kto wtedy by to policzył.
    Jedyne koszty jakie wtedy będą faktycznie to Twoje zastępstwo procesowe i koszty sądowe. Ale z drugiej strony żeby opłacało się po to sięgnąć to pewnie znowu ze 3 lata trzeba będzie poczekać żeby nazbierała się odpowiednia suma.
    Dla nich najtaniej było by pewnie obniżyć te raty do wartości z wyroku ale kto ich tam wie co im pasuje.
    Wiec formalnie bank wojnę przegrał ale tak nie do końca i może z tego wyjść jeszcze jak Niemcy po ostatniej wojnie.

    A jak nie dostałeś odpowiedzi na reklamację to kolejna reklamacja na brak odpowiedzi a potem do arbitra bankowego. Teraz jak jest wyrok sądu to arbiter nie będzie już mógł głowy w piasek schować.

    1. Jacek
      Jacek z | | Odpowiedz

      No chyba że się mylę co do tych odsetek i sąd to inaczej ustala. Jak to wyglądało u Ciebie.

  2. MaG
    MaG z | | Odpowiedz

    Niestety, z matematycznego punktu widzenia – oczywiście przy założeniu systemu rat równych tzw. annuitetowych (jakie były stosowane w tym przypadku jak rozumiem) nie można po prostu zastosować nowego („starego”) oprocentowania od jakiegoś momentu w czasie bez korekty harmonogramu wstecz. Wynika to z tego, że system tzw. rat równych zakłada spłaty raty składające się ze stopniowo rosnącej części kapitałowej i proporcjonalnie malejacej części odsetkowej. W tym przypadku gdyby Bank np. dzisiaj przywrócił oprocentowanie z przed kilku lat, zacząłby de facto naliczać odsetki od niewłaściwej kwoty kapitału. Zasądzony zwrot nadpłaconych odsetek w sensie merytorycznym znaczy tyle, że każda poprzednia rata miała zawyżony komponent odsetkowy – ale tym samym również zaniżony komponent kapitałowy, w konsekwencji obecne saldo zadłużenia kapitałowego (od którego liczą się odsetki) jest zawyżone wzgledem takiego jakie powinno być, gdyby klauzula abuzywna od poczatku nie była egzekwowana. Reasumując wciąż częściowo klient musiałby nadpłacać w każdej racie, tyle że relatywnie mniej niż obecnie.

    1. Jacek
      Jacek z | | Odpowiedz

      Też na początku tak myślałem że będą musieli coś przeliczyć do tyłu ale tak chyba nie jest.

      Nie ma czegoś takiego jak różne raty w ramach całego kredytu.
      Wysokość rat jest ustalana na równej wysokości na początku kredytu lub od momentu każdej zmiany oprocentowania do końca kredytu (bo inaczej nie było by przecież powodu żeby bank periodycznie przesyłał nam aktualizacje harmonogramu tylko przeliczał ratę wg. aktualnego kursu).
      Bank pobrał raty w określonej wysokości. Wg sądu pobrał od nich za duże odsetki co zostało zrekompensowane odszkodowaniem. Czyli de facto faktycznie zapłacony kapitał plus faktycznie zapłacone odsetki minus odsetki zwrócone w odszkodowaniu. Czyli sumaryczna rata była mniejsza niż to co wyliczył bank. W tym wypadku żeby dorównać do tej raty wyliczonej na początku musiał by się w niej zwiększyć część kapitałowa i w konsekwencji trochę odsetki, chociaż z drugiej strony ta różnica mogła by w ogóle nie istnieć gdyby na początku raty były ustalone na startowym oprocentowaniu. Trochę to wszystko zagmatwane wychodzi.

      W każdym razie my przynajmniej przy obliczaniu kwoty nienależnie pobranej przez bank abstrahowany w ogóle od wysokości raty jaką powinien pobrać bank. Wyliczone były jedynie różnica w odsetkach jakie pobrał bank a jakie powinien.
      Przy innej konstrukcji pozwu pewnie trzeba było by najpierw wyliczyć wysokość raty jaką powinien pobrać bank (osobno zarówno kapitału jak i odsetek). Występować o ustalenie stanu faktycznego. A następnie stratę wyliczyć jako różnicę w pobranych ratach a ratach należnych (a nie tylko w odsetkach). I w takim wypadku kwota kapitału była by niższa ale również kwota odszkodowania. Ale to już robi się solidnie zawiłe. i pytanie czy w ogóle przez sąd by to przeszło.

      Więc jak dla mnie po wypłaceniu odszkodowania (przynajmniej przy naszym wyliczeniu straty w pozwie) wygląda to tak że sumarycznie bank pobrał niższe raty niż by mógł a ile nie zostało spłacone kredytu przy mniejszym kursie to już niestety kolejna nasza strata.

      1. Jacek
        Jacek z | | Odpowiedz

        Ech ten brak edycji, miało być

        Nie ma czegoś takiego jak równe raty w ramach całego kredytu.

  3. pozew, sąd, pozew, odsetki, nabici w mBank

    […] do skutków ww. wskazanej drogi w świetle aktualnych działań mBanku odsyłam do wpisu Marcina. Podziel się […]

  4. Życie „nabitego w mBank” po wyroku – bank idzie w zaparte | Wygrałem z mBankiem | Nabici w mBank

    […] wspominałem we wpisie Życie ‚nabitego w mBank’ po wyroku,pomimo wyroku sądu, […]

Prosimy o komentarz z Twoim prawdziwym imieniem i nazwiskiem.

Napisz odpowiedź